Prawo jazdy w Berlinie


BERLIN, BERLIŃSKI NIEZBĘDNIK, NIEMIECKA RZECZYWISTOŚĆ, PORADNIK / piątek, 1 lutego, 2019

Prawo jazdy w Berlinie, lub ogólnie w Niemczech – tysiące pytań, a miliony odpowiedzi! Jak wygląda egzamin, czy można zdawać po polsku, ile trzeba wyjeździć godzin i najważniejsze ile to wszystko kosztuje? Od razu zaznaczę, że nie jest to kolejny z rzędu artykuł o ogólnikach, będą konkrety! Jako, że jesteśmy w Berlinie zrobiłam research tutaj, na miejscu – podzwoniłam, pochodziłam i popytałam co i jak. Także zachęcam do przeczytania, bo informacje są sprawdzone!

Zacznijmy od podstaw

Zanim wybierzesz szkołę prawa jazdy, najpierw zorientuj się jak to wszystko wygląda. Otóż, tak jak i w Polsce, podczas prawo jazdy w Berlinie, należy zaliczyć zajęcia zarówno teoretyczne jak i praktyczne. Teoria składa się z 14 zajęć po 90 minut każde. Obowiązkowa praktyka to jazdy za miastem, na autostradzie oraz po zmierzchu i jest to łącznie 9 godzin. Oczywiście, żeby nauczyć się jeździć powinno się również wykupić jazdy po mieście, które nie są obowiązkowe, ale można rzec, że konieczne.

Opłata za egzamin też jest dość dziwna. W szkołach płaci się tak jakby za to, że instruktor danej placówki pójdzie z nami na egzamin. Dodatkowo należy zapłacić w TÜV lub DEKRA koszty samego egzaminu. TÜV i DEKRA są to po prostu jakieś dziwne twory (dla porównania polski WORD), w których zdaje się i opłaca egzaminy teoretyczne i praktyczne. Kurs praktyczny w szkołach prawa jazdy można zacząć równocześnie z teoretycznym. Jednak szkoły polecają najlepiej zacząć po 10-tych zajęciach teorii. Inaczej byłoby to wyrzucanie pieniędzy w błoto (no chyba, że już umiesz jeździć).

O tyle, o ile test teoretyczny można zdawać po polsku, to egzaminator na egzaminie praktycznym zazwyczaj mówi po niemiecku, ewentualnie po angielsku. Są to dość proste zwroty. Dodatkowo zawsze można mieć polskojęzycznego instruktora koło siebie, ale lepiej mniej więcej wiedzieć o co chodzi. Wszystko też zależy na jakiego egzaminatora się trafi i czy będzie się czepiał, że instruktor coś tłumaczy czy nie. Zawsze można zgonić wszystko na stres i po prostu poprosić o wyrozumiałość.

Jeżeli ktoś potrzebuje podstaw prawnych, które obowiązują w Niemczech na prawo jazdy – tutaj podsyłam linka.  

Wybór szkoły

I teraz rzecz najważniejsza i zarazem najtrudniejsza (naturalnie poza egzaminem) – wybór szkoły. Nie będę się tutaj zajmowała niemieckimi szkołami, bo nie ma to najmniejszego sensu. Chodzi mi tylko o szkoły polskojęzyczne i o pomoc dla ludzi, którzy gorzej władają językiem. W Berlinie znalazłam trzy szkoły, które albo w swoich ofertach mają zajęcia lub jakąś ich część w języku polskim. Informacje, które Wam podaje to dane, o których dowiedziałam się osobiście lub telefonicznie w podanych przeze mnie szkołach.  

Prawo jazdy w Berlinie po polsku


Fahrschule Europe – na stronie internetowej tej szkoły można przeczytać, że doradztwo możliwe jest także w języku polskim. Niestety innych informacji nie ma, więc tam zadzwoniłam i wszystkiego się dowiedziałam. Okazało się, że można porozmawiać z miłą panią po polsku przez telefon. Jednak zajęcia teoretyczne na prawo jazdy prowadzone są tylko w języku niemieckim. Pani z informacji powiedziała, że jeden instruktor mówi trochę (parę zdań) po polsku. Mimo wszystko wiele osób nieznających niemieckiego jakoś sobie z nim radzi. 😉 

TELEFON W JĘZYKU POLSKIM: (030) 787 59 75


Najbardziej popularna wśród rodaków to Fahrschule SCHIMBKE. Tam są i polscy instruktorzy, i polska informacja i zajęcia teoretyczne w każdą środę po polsku! Pełen serwis! Duży minus dla tej szkoły za stronę internetową. Kompletnie nieaktualna, nie ma na niej żadnych potrzebnych informacji. Nie znajdziesz tam cen, terminów itd. Jedynie adres i numeru telefonu.

TELEFON W JĘZYKU POLSKIM: 030 323 20 18 (TYLKO W ŚRODY!)


Koszty

Poza kosztami, które generuje sama nauka jazdy, szkoła i materiały do uczenia się istnieją również tzn. koszty poboczne. Należy doliczyć zameldowanie w Bürgeramt za ok. 50 euro oraz zaliczenie kursu pierwszej pomocy i koszty już wspomnianego przeze mnie egzaminu.

Kurs Pierwszej Pomocy to 7,5 godziny zajęć obejmujących 9 zakresów tematycznych i koszt pomiędzy 25 a 35 euro. Kurs na szczęście robi się w jeden dzień, ale trzeba poświęcić 7,5 godziny i wyciąć je sobie bezpowrotnie z życia. Koszty zależą od tego czy robimy tam od razu badanie wzroku i biometryczne zdjęcie na prawo jazdy czy też nie. Polecam jednak tę pierwszą opcję. Zrobić całość za jednym zamachem, bo jest to najbardziej ekonomiczne i ma się wszystko z głowy w jeden dzień! A zdjęcie tak czy siak trzeba zrobić… 

Porównanie cen

Jak widać w tabelce, którą specjalnie dla Was stworzyłam najtańszą opcją jest ABBV! Też w to nie wierzyłam, bo różnica jest ogromna, dlatego dzwoniłam tam parokrotnie, ba nawet byłam osobiście i pytałam. Serio, tak to właśnie wygląda! Jest to Akademia, która zajmuje się różnego typu szkoleniami zawodowymi i jest dofinansowywana z Europejskiego Funduszu Społecznego. Może dlatego cena tam jest prawie połowę niższa!

Dodatkowo, na miejscu w Akademii można również zrobić od razu Kurs Pierwszej Pomocy oraz złożyć wniosek o pozwolenie na prawo jazdy, który normalnie składa się w Bürgeramt. Koszt jazd dodatkowych po mieście jest trochę droższy, ale w ogólnym rozrachunku wychodzi taniej, zresztą sami policzcie! 

A jeżeli interesuje Cię wersja de lux, całkowicie po polsku, czyli Schimbke to teraz już wiesz, że opłacenie wszystkich obowiązkowych kosztów daje już prawie 800 euro. Do tego dolicz jazdy po mieście i wyjdzie Ci piękna, okrągła suma, którą trzeba wydać na prawko! 😉 Nikt nie wie, ile jazd będziesz musiał dokupić. Może 10 godzin, może 20, a może jeszcze więcej – wszystko zależy od Twojego talentu i umiejętności.

Musisz więc zadać sobie pytanie, czy chcesz płacić za luksus jakim są zajęcia teoretyczne w języku polskim czy też nie. Jasne, że jest to łatwiejsze i ma się pewność, że treść zajęć zostanie przez nas zrozumiana, ale każdy instruktor Wam powie, że do egzaminu teoretycznego i tak trzeba wkuć wszystkie pytania na pamięć. 😉 

Czy trzeba mieć całą kwotę od razu?!

Krótka odpowiedź – nie! Nie musicie mieć całej sumy od razu! Można wpłacać sobie większe sumy/raty w szkole lub płacić bezpośrednio po każdej godzinie jazdy. Na start trzeba mieć jedynie kasę na “wpisowe” i ewentualnie na jakieś materiały do nauki, a resztę kosztów można opłacać sukcesywnie później. Potem dochodzą koszty w Urzędzie i inne koszty poboczne, ale rozkłada się to dość fajnie i nie obciąża mocno domowego budżetu. Najważniejsze, żeby w dniu egzaminu praktycznego wszystkie płatności były już uregulowane, a ile będzie to trwało zależy tylko od Was! Generalnie szkoły mówią, że prawidłowe tempo (bo wiadomo możesz prawo jazdy robić nawet rok) to około trzech, czterech miesięcy. Także wszystkie koszty rozkładają się w czasie, a Ty sam regulujesz sobie częstotliwość jazd i dzięki temu masz wszystko pod kontrolą! 😉 

Biurokracja

A teraz, jak już wybraliście szkołę i wiecie mniej więcej na jaki wydatek szykować kieszeń, a nadal chcecie to zrobić, od razu umówcie sobie termin w Bürgeramt. Wiecie, jesteśmy w Niemczech i nie da się tak po prostu zrobić prawo jazdy w Berlinie – należy zameldować się w odpowiednim Urzędzie. A na umówiony termin należy zabrać już parę dokumentów:

  • dowód osobisty
  • jedno biometryczne zdjęcie
  • nazwę wybranej przez siebie szkoły prawa jazdy (najlepiej mieć umowę ze szkoły) 
  • zaświadczenie o badaniu wzroku
  • certyfikat z Kursu Pierwszej Pomocy

Pamiętajcie, że możecie zacząć naukę teoretyczną w szkole prawo jazdy w Berlinie, a w między czasie załatwiać wszystkie formalności, więc nie przerażajcie się odległym terminem w Bürgeramt, do dzieła! 


Udało mi się pomóc?
To podziel się tym tekstem ze znajomymi!
Odwiedź mnie na Facebooku i Instagramie!


Uznanie dyplomów w Niemczech
Uznanie dyplomów w Niemczech

Mimo, że jesteśmy w Unii Europejskiej to po przyjeździe do Niemiec niektórzy muszą uznać swoje kwalifikacje, aby pracować w wyuczonym zawodzie. Dlaczego? Chociażby dlatego, że system szkolny …

Co zrobić po stracie pracy w Niemczech?
Co zrobić po stracie pracy w Niemczech?

Strata pracy – zdarzyło się pewnie każdemu emigrantowi i emigrantce. Fakt, że żyjemy za granicą dodatkowo potęguje problem straty pracy w naszym życiu. Dlatego, że zazwyczaj nie mamy tutaj an…

Jak głosować w Berlinie?
Jak głosować w Berlinie?

Mieszkamy za granicą, ale to nie znaczy, że nie możemy czynnie uczestniczyć w polskiej polityce. My, emigranci, możemy brać udział we wszystkich wyborach odbywających się w naszym kraju! Zara…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *