EMIGRACJAPORADNIKWYDARZENIA

Koronawirus w Berlinie, koronawirus w Niemczech – co robić?

Europę opanowała pandemia koronawirusa. Niemcy są w tym momencie trzecim krajem Europy, a szóstym w skali świata, pod względem największej ilości potwierdzonych przypadków z koronawirusem. Koronawirus w Berlinie także zbiera swoje plony.

Pandemia i związane z nią obostrzenia dotyczące przekraczania granic dotykają Polaków mieszkających poza granicami kraju. Wielu Rodaków pracujących za granicą, czy to w Niemczech, czy w innych krajach Europy, zjeżdża co weekend do Polski – do swoich rodzin, partnerek/partnerów czy znajomych. Wielu z nas żyje w ten sposób – mając tak jakby dwa domy… Jednak w tej wyjątkowej sytuacji trzeba wybrać “mniejsze” zło i zostać w kraju, w którym się aktualnie przebywa lub przebywać powinno (np. ze względu na prace i inne zobowiązania).

Jak wygląda sytuacja pandemii z perspektywy emigracji? Jakie zmiany wprowadził koronawirus w Berlinie i w Niemczech? Zebrałam dla Was najpotrzebniejsze informacje, które będę sukcesywnie aktualizować.

Fot. Migrantka

Koronawirus w Berlinie – przydatne informacje

Aktualności i statystyki

Aktualne statystyki zakażeń koronawirusem w Niemczech, w tym również w Berlinie znajdziesz TUTAJ oraz na interaktywnej mapie od Berliner Morgenpost.

Oficjalne aktualizacje i informacje o koronawirusie w Polsce znajdziesz na stronie gov.pl, na którą Cię serdecznie odsyłam.

Jeżeli podejrzewasz u siebie zakażenie koronawirusem i mieszkasz w Berlinie zadzwoń pod numer: (030) 9028-2828.

Przejścia graniczne

Aktualną sytuację na granicy polsko-niemieckiej możesz śledzić na Stronie Straży Granicznej. Jeżeli potrzebujesz dodatkowych informacji o przekraczaniu granic, zadzwoń na specjalną infolinię MSZ: +48 22 523 88 80.

Prawo pracy w dobie pandemii w Niemczech

Informacje o tym, co należy Ci się od Twojego pracodawcy i jakie prawa pracy obowiązują w tym wyjątkowym czasie dowiesz się z profilu Doradztwo Migracyjne 4.0! Tam możesz także kierować swoje pytania w tej sprawie!

Dodatkowo Projekt DGB “Faire Mobilität” uruchomił infolinię, na którą można zadzwonić i zapytać o prawa pracownicze w Niemczech w czasie pandemii koronawirusa, oczywiście w języku polskim – 0800 0005780.

Pomoc Ambasady lub Ministerstwa Spraw Zagranicznych

Potrzebujesz innych informacji lub pomocy od Ministerstwa Spraw Zagranicznych? Tutaj możesz zadzwonić i zapytać: Centrum Informacji Konsularnej MSZ: +49 30 7001 48 00 (dni robocze, godz. 9:00-17:00).

Dodatkowe infolinie Ambasady RP w Berlinie (dni robocze, godz. 8:00-21:00): +49 176 178 87 888, +49 30 223 13 241, +49 30 223 13 242.

Koronawirus w Berlinie i w Niemczech – obostrzenia

Fot. Migrantka

Według rozporządzenia z dnia 16. marca na terenie całych Niemiec zostaną zamknięte:

  • bary, kluby, dyskoteki, knajpy itp.,
  • teatry, opery, sale koncertowe, filharmonie, muzea itp.,
  • targi, wystawy, kina, parki rozrywki, ogrody zoologiczne oraz inne miejsca oferujące zajęcia rekreacyjne zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz itp.,
  • kasyna, salony gier, sklepy bukmacherskie itp.,
  • domy publiczne, miejsca z prostytucją itp.,
  • obiekty sportowe – zarówno prywatne jak i publiczne – baseny, siłownie itp.,
  • punkty z handlem detalicznym,
  • place zabaw.

Zabrania się:

  • spotkań w klubach, stowarzyszeniach i innych organizacjach np. sportowych lub rekreacyjnych,
  • zajęć w VHS, szkołach muzycznych i innych prywatnych lub publicznych instytucjach edukacyjnych,
  • spotkań w kościołach, meczetach, synagogach i innych zgromadzeń o charakterze religijnym.

Z całą pewnością będą jednak otwarte:

  • obiekty z handlem artykułami spożywczymi, napojami, targi z produktami spożywczymi,
  • drogerie,
  • apteki,
  • stacje paliw,
  • banki,
  • usługi dostawcze,
  • poczty,
  • pralnie,
  • kioski,
  • sklepy budowlane, ogrodnicze oraz sklepy z zaopatrzeniem dla zwierząt,
  • hurtownie.

Nawołuje się jednak do wzmożonego dbania o higienę, unikania kolejek oraz sterowania wejściem do tych miejsc (np. wpuszczanie niewielkich grup osób jednocześnie).

Wiele miejsc publicznych, urzędów i instytucji, jeżeli już są otwarte, mają inne godziny otwarcia niż zazwyczaj, zmniejszoną lub ograniczoną ilość personelu oraz zamknięte niektóre oddziały i filie. Dlatego jeśli macie zaplanowane jakieś wizyty w urzędach lub u lekarza poleca się dany termin w miarę możliwości przesunąć lub odwołać. W innym przypadku sprawdzajcie na oficjalnych stronach internetowych instytucji czy wizyty w czasie pandemii w ogóle się odbywają.

Również restauracje ograniczą godziny otwarcia i będą otwarte maksymalnie do godziny 18, by uniknąć wieczornych “zgromadzeń”.

Więcej informacji o ograniczeniach związanych z spowolnieniem rozprzestrzeniania się koronawirusa na terenie Niemiec znajdziecie TUTAJ.

Źródło: Die Bundesregierung.

Przekraczanie granicy z Polską

Niemcy, gdy piszę ten artykuł, wprowadzili tymczasowe kontrole na granicy z AustriąDaniąFrancjąLuksemburgiem i Szwajcarią. Jednak wszystkie osoby, które mają ważne powody, aby wjechać na terytorium Niemiec lub np. przejeżdżają przez Niemcy do innego kraju docelowego, prawdopodobnie zostaną przepuszczone przez granicę. Decyzje podejmują służby graniczne w zależności od indywidualnego przypadku.

Jeżeli chodzi o granicę polsko-niemiecką, tutaj w kierunku Niemiec nie ma żadnych obostrzeń. Natomiast, Polska nie wpuszcza na swój teren obcokrajowców. Ograniczenie wprowadzono na 10 dni od 15. marca, z możliwością przedłużenia. My jako polscy obywatele możemy wjechać do kraju, jednak obowiązuje nas wówczas 14-dniowa kwarantanna domowa pod karą grzywny.

Kwarantanna nie dotyczy kierowców transportu towarowego, kierowców autobusów itp. oraz osób z terenów przygranicznych, które mieszkają w Polsce, ale pracują na co dzień w Niemczech. Więcej informacji znajdziesz TUTAJ.

Połączenia kolejowe oraz lotnicze między Polską i Niemcami są w tym momencie zawieszone. Polecam śledzić informację na stronie gov.pl oraz oficjalnych stronach internetowych danych środków transportu.

#zostańwdomu i nie jedź do Polski na weekend

Doskonale wiem, że duża część Polaków mieszkająca w Niemczech wraca co weekend “do domu”, do Polski. W sytuacji pandemii serdecznie to odradzam. Od niedzieli 15.03 granice Polski są przez 10 dni zamknięte dla obcokrajowców. My jako polscy obywatele mamy prawo wjechać do naszego kraju, jednak obowiązuje nas 14-dniowa kwarantanna domowa po przekroczeniu granicy.

Zastanówmy się czy na pewno warto? Jak wiadomo, tylko w samym Berlinie mamy obecnie więcej przypadków zachorowań niż do tej pory w całej Polsce. Suma summarum – mieszkając w Berlinie mamy większe ryzyko zarażenia się koronawirusem niż nasza rodzina mieszkająca w Polsce. Czy warto ryzykować ich zdrowiem? Nie!

Zostańcie na weekend w Niemczech! Nie jedźcie do Polski – po pierwsze, by chronić swoich bliskich, po drugie, by uniknąć prawdopodobnych korków na granicy. Po trzecie nigdy nie wiesz, kiedy i czy zostanie podjęta decyzja o zamknięciu niemieckich granic. I wtedy nie będziesz mógł wrócić spokojnie z powrotem do Niemiec, np. do pracy.

Emigracja a koronawirus w Berlinie, koronawirus w Niemczech

Moim zdaniem to najważniejsze jest nie panikowanie i w miarę możliwości siedzenie w domu. Tak, ja wiem, że dla niektórych mieszkanie za granicą to nie jest prawdziwy DOM. Jednak w tej sytuacji bardzo Was proszę zostańcie tam, gdzie musicie. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że jest wiele rozbitych rodzin, które żyją “na odległość”weekendy są dla nich powrotem do normalności. Ojcowie mogą wreszcie zobaczyć swoje dzieci, kobiety wracają do swoich mężów, a studenci do domów rodzinnych i obiadów od mamy.

Doskonale rozumiem, że może być ciężko tym bardziej, że na horyzoncie mamy Wielkanoc. Jednak czy warto ryzykować? A może to idealnie okazja, by przemyśleć czy faktycznie warto żyć na odległość? Może ten przeklęty koronawirus uzmysłowi nam – emigrantom, że warto być razem nie istotne, w jakim kraju i nieważne, ile się w danym kraju zarabia.

Może okaże się, że znajdzie się możliwość, by żona z mężem żyli pod wspólnym dachem, po to chyba brali ślub, no nie? By rodzic widział codziennie jak dorastają jego dzieci, by był częścią DOMU, a nie tylko turystą/-ką, który/-a wpada na weekend. Możliwe, że koronawirus da impuls do zmiany, po podjęcia decyzji. Może eurosieroty wreszcie odzyskają rodziców?


Artykuł powstał w oparciu o wiedzę z RKI (Robert Koch Institut), gov.pl (Serwis Rzeczypospolitej Polskiej) oraz oficjalnego portalu miasta Berlin – berlin.de.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *