O MNIE!

Cześć, mam na imię Martyna…

…i jestem Migrantką!

Piszę o tym co lubię, czyli o historii,

o Berlinie, jego zabytkach oraz 

o trudach, z którymi walczyłam (i nadal walczę) na emigracji.

Z wykształcenia jestem socjologiem, dziennikarką

i specjalistką od komunikacji.

Swoją przygodę z emigracją zaczęłam w…


…bawarskim Monachium, gdzie mieszkałam przez 3 lata,
po czym przeprowadziłam się do Berlina.


Dlaczego Migrantka?

Ano dlatego, że migruje między Polską a Niemcami – i fizycznie i kulturowo. Z chęcią łącze to co polskie i niemieckie w moim domu oraz na podwórku. Niektóre rzeczy szybko przejmuję od Niemców, innych muszę się długo uczyć, by połączyć z moimi zakorzenionymi poglądami.

Moja tożsamość kształtuje się na granicy Polski i Niemiec i jest wynikiem zderzenia się tych dwóch kultur i moich przekonań.

Obserwuje ludzi i te dwa społeczeństwa z nieco innej, bo socjologicznej perspektywy – czasami od wewnątrz, chwilami udaje mi się stanąć i spojrzeń na to wszystko z zewnątrz. 

Doskonale wiem, jak trudno odnaleźć się w obcym, zupełnie nam nieznanym społeczeństwie – bez znajomości języka i bez kawałka własnej podłogi – i jak ciężko zacząć układać sobie życie na nowo.

Mam nadzieję, że pomogę choć jednej osobie, która właśnie teraz siedzi przed komputerem w Niemczech i błądzi w zakamarkach Internetu szukając jakichkolwiek informacji, które ułatwią jej emigracyjne życie! 

Moją misją jest niesienie pomocy Polakom, którzy czują się zagubieni w tym nowym migracyjnym świecie, tak jak ja byłam na początku!

Migrantka (4).jpg